Dacia Sandero 1.0 SCe 75 Laureate

Za niewielkie pieniądze

Stylizacja może nie jest wyszukana, ale warto podkreślić solidne przeszklenie

Zainteresowanie fanów motoryzacji wzbudzają samochody prestiżowe, luksusowe, sportowe, kosztujące kilkaset tysięcy. To zrozumiałe. Tymczasem niepozorna Dacia Sandero oferuje spore wnętrze, tanie opcje i kilka przyjemnie zaskakujących pomysłów.

 

Co to jest i dla kogo?

Hatchback segmentu  B, prosty technicznie , zwłaszcza w testowanej wersji z silnikiem 1.0 SCe o mocy 73 koni. Nie ma turbo, nie ma bezpośredniego wtrysku – i bardzo dobrze. Sandero jest dla kogoś kto ponad prestiż, renomę czy inne tym podobne marketingowe czary przedkłada konkretne, użytkowe cechy. I kto nie lubi przepłacać za fabrycznie nowy wóz, ani tracić mnóstwa złotówek z tytułu utraty jego wartości. A wspomniane, zaskakujące cechy to przykładowo maska silnika podnosząca się na siłowniku (w taniej Dacii!), łatwe zamykanie klapy kufra, wysokie oparcia foteli, dobra widoczność dzięki dużym, bocznym szybom.

 

Trzy skróty z Dacii

SRP – System for Restraint and Protection .System bezpieczeństwa stosowany w samochodach Grupy Renault, do której należy rumuńska Dacia. Skrót SRP widnieje w kabinie Sandero na piaście kierownicy i na desce rozdzielczej przed pasażerem, czyli tam gdzie schowano czołowe poduszki powietrzne. Pod terminem SRP należy w tym przypadku rozumieć właśnie airbagi, seryjnie każde Sandero ma cztery: dwa czołowe i dwa boczne z przodu chroniące również głowę oraz pasy bezpieczeństwa z ogranicznikami napięcia (bez napinaczy).

SCe, jak Smart Control Efficiency. Rodzina silników francuskiego koncernu Renault bez turbodoładowania. Te z turbosprężarka nazywają się TCe (Turbo Control Efficiency). Serce testowanej odmiany 1.0 SCe ma trzy gary, pośredni wtrysk i jako najsłabsze w gamie Sandero rozwija 73 konie. Owszem, niewiele, ale jeśli wiesz, jak posługiwać się skrzynią biegów, zostawisz za sobą po ruszeniu spod świateł wiele teoretycznie żwawszych wehikułów. Nawet przy dynamicznej jeździe trudno przekroczyć 6,5 litra na 100 kilometrów. Gdy prowadzisz mniej zawadiacko, ucieszysz się ze spalania poniżej „6”, nawet sporo poniżej. W oszczędzaniu nieco pomaga funkcja Eco włączana przyciskiem z lewej strony kokpitu. Funkcja ta zmienia między innymi reakcje pedału gazu na nacisk, Dacia przyspiesza wtedy ospale. Mniej niż z niskiego apetytu na bezołowiową ucieszysz się z drgań silnika wyczuwalnych na postoju na biegu jałowym. Dźwięk wydawany przez 1.0 SCe można oceniać różnie. Trzycylindrowy motor zawsze będzie terkotał, niezależnie od marki, w tym przypadku podczas dodawania gazu jego odgłosy mogą się nawet podobać.

EFB, od Enhanced Flooded Battery. Chodzi o tradycyjny akumulator, kwasowo-ołowiowy, ale o zwiększonej żywotności.  Na akumulatorze Sandero, umieszczonym w komorze silnika, jest zarówno skrót EFB jak i jego rozwinięcie. Autorzy instrukcji obsługi przestrzegają, że naładowanie baterii może zmniejszyć się, gdy jeździsz na krótkich dystansach, w ruchu miejskim, gdy spada temperatura na dworze, przy dłuższym używaniu odbiorników prądu przy wyłączonym silniku.

 

Rysopis. Dacia Sandero 1.0 SCe 75 Laureate, pięciodrzwiowy, pięciomiejscowy hatchback, długość 4069 mm, szerokość 1733 mm, wysokość 1519 mm, bagażnik 320/1200 l, napęd na przód, trzycylindrowy, rzędowy silnik benzynowy, 999 ccm, 73 KM przy 6300 obr./min, 97 Nm przy 3500 obr./min, maksymalnie 158 km/h, od 0 do 100 km/h w 14,2 s, średnie spalanie 5,2 l/100 km, cena 37.400 zł.

Tekst i zdjęcia: Jacek Dobkowski

Z tyłu zwracają uwagę efektowne lampy

Wszystkie plastiki w kabinie wyszły twarde. Ale czy po niedrogim, małym aucie oczekujesz więcej?

SRP na kierownicy…

…oraz przed pasażerem z przodu 

SCe, trzy cylindry, litr pojemności i bez plastikowych osłon. Najważniejsze, że mało pali

Maska wysoko unosząca się na siłowniku, Dacia potrafi pozytywnie zaskoczyć! 

Akumulator EFB, sygnowany markami Renault i Nissan. Nissan, tak jak Dacia, należy do rodziny Renault

Przykład opcji za rozsądną kwotę, za 950 złotych Media Nav Evolution, czyli nawigacja Europy (bez Wschodniej) z dotykowym, 7-calowym ekranem

Za 400 zł zamówisz koło zapasowe, pełnowymiarowe, 15-calowe (w autach z „16” jest ono traktowane jako dojazdowe)

 

 

 


2 komentarze

  1. henryk

    Witam.Mam pytanie czy można kupić instrukcję budowy i obsługi silnika dacia sandero laureate 2018rok

  2. Jacek Dobkowski

    Ja nie sprzedaję. Być może dealerzy Dacii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *